wtorek, 28 grudnia 2010

Nowy rok się zbliża...

  Można powiedzieć, że Święta, Święta i po świętach.. Teraz znowu impreza jaką jest sylwester. A w nowym roku jak zawsze wszyscy pokładają nadzieje na lepszą przyszłość. Rok 2011 jak narazie nieciekawie się zapowiada... Podwyższenie podatku VAT, cen paliw. Życie zamiast tańsze ma być droższe ale jak będzie to się dowiemy dopiero w praktyce. Trzeba myśleć pozytywnie:) Napewno możemy liczyć na rozwój technologii.
  Jak co roku wyjdą na rynek nowe laptopy i inne elektroniczne bajery o których nie marzyliśmy w zeszłym roku. Ja postanowiłem w tym roku już zakupić długo analizowany sprzęt elektroniczny w postaci laptopa.
 Zdecydowałem się na asusa U45JC. Mam go już 2 tygodnie bo zamówiłem w firmie x-kom przed świętami jeszcze. Muszę powiedzieć, że maszyna narazie sprawuje się świetnie. 4-5 godzin przeglądania internetu, 2 godziny grania w gry, powyżej 8 godzin przeglądania pdfów i nic nie robienia. Według testów w stanie nic nie robienia a tylko załączenia powinien działać nawet 11 godzin. Ale ja nie miałem okazji wypróbować takiej sytuacji :P Liczyłem się z tym właśnie, że w przyszłym roku wejdą lepsze nowe laptopy, ale tak myśląc nigdy bym nie kupił idealnego notebooka. A ten Asus wydaje mi się najbardziej idealny dla mnie. Nie rozumiem także dlaczego 14 calowe laptopy są tak mało popularne, 15 cali uważam za duże a u45jc idealnie pasuje nie za duży i nie za mały. Dodam, że maszyna posiada na pokładzie: intel core i5(450m), 4gb ram, 320gb dysk, geforce 310m, 14 calową matryce, 8 komorową baterię i aluminiową pokrywę matrycy. Aczkolwiek obudowa nie wygląda na jakaś wytrzymałą po kontakcie z nią. Ale uważam, że to nie telefon przecież rzucał nim nie będę:)
  Przy okazji życzę Szczęśliwego Nowego Roku i udanego Sylwestra:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz