Byłem wczoraj o 22.15 na seansie Paranormal Activity 2, więc mogę podzielić się swoimi wrażeniami z filmu:) Początek filmu = Nuda, pokazanie typowego życia zwykłej rodziny w której urodził się chłopiec i takie tam... Po jakimś czasie można zauważyć jakieś oznaki horroru typu ruszające się lampy, spadający garnek i myjka w basenie, która sama wychodzi na brzeg, co stało się akurat śmiesznym akcentem:P
Dopiero mniej więcej połowa filmu i przy końcu zaczyna się coś rzeczywiście dziać. Strasznych momentów było tylko parę. Mnie osobiście przyprawił o szybszy puls i przestraszył moment kiedy wszystkie szafki w kuchni się otwarły. Poza tym to jeszcze moment ściągania żony przez demona po schodach w dół prowadząc do piwnicy mógł zaskoczyć.
Uważam, że druga część jest bardziej przereklamowana. Jedynka bardziej mnie przeraziła. A bardzo ładnie została połączona fabuła drugiej części z pierwszą. Bohaterki obu części są siostrami którym w dzieciństwie spłonął dom. Okazuje się, że Paranormal activity 2 dzieję się przed zdarzeniami z pierwszej części i kończy się już po zabiciu męża Katie. Bo wtedy Katie zjawia się opętana demonem w domu siostry. Polecam zobaczyć ale nie oczekujcie czegoś lepszego niż pierwsza część:)
czwartek, 11 listopada 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz